Jak to mówią - życie...
21:23 - beagle już śpi 22:05 - beagle jednak już nie śpi, pałęta się po mieszkaniu, więc wołam go, żeby wskoczył na kolanka i przytulaski 22:50 - wychodzimy na ostatni krótki spacer, z lasu dochodzą straszne odgłosy, wiec biegniemy - nie oznacza to jednak, że nie należy zatrzymać się, aby wziąć niezbędny do życia patyk, pewnie ostatni patyk na ziemi... 23:39 - leżę w łóżku, beagle śpi, kot zaczyna jeść chrupki, beagle już nie śpi, ja też nie śpię 23:53 - w końcu zapada upragniona cisza! moje powieki są ciężkie... padam! 5:50 - hello world! jestem gotowy na spacer i głodny - wstawaj! ...chyba zacznę odsypiać w dzień :-p